AUTOR ARCHIWUM WSPÓŁPRACA

Poczuj czaczę ze Spotify

01/02/2015
Nie znam ludzi, którzy nie lubią słuchać muzyki. Pani z warzywniaka, pan spod budki z piwem czy nawet Twój wredny szef…czują czaczę! Miękną im nogi, kiedy słyszą ulubioną nutkę. Koniec ze słuchaniem muzyki na Youtubie czy przez iTunes. Przyszedł czas na Spotify!

Każdy z nas ma swoje ulubione gatunki muzyczne, ulubione zespoły. Muzyka towarzyszy nam wszędzie. Niektórzy nawet nie potrafią bez niej żyć – znajduję się w tym gronie osób. Są artyści, którzy zmuszają do refleksji, odprężają, motywują… Ale co zrobić w przypadku, kiedy chce się posłuchać wybitny utwór muzyczny na każdym urządzeniu? Znalazłem na to pytanie odpowiedź. Drodzy Państwo. Przedstawiam Wam Spotify – to nowy wymiar słuchania muzyki!

O Spotify słyszałem rok temu. Nie byłem jednak do nich przekonany. Przez 20 lat kolekcjonowania mptrójek na dysku twardym, dopiero niedawno zdałem sobie sprawę, że zajmują mi one, aż 97 gb! Za sprawą Spotify, wykasowałem całą bibliotekę muzyczną.

Jestem pokoleniem, które w latach 90-tych kupowało pirackie płyty CD na Stadionie Dziesięciolecia (teraz mamy piękny Stadion Narodowy), ściągało muzykę przez modem analogowy (nr. 0 20 21 22, login: ppp, hasło:ppp – pamiętam do dziś), jedna piosenka mp3 (ok. 3-4 MB) potrafiła się ściągać przez godzinę. W tych beztroskich latach większość z nas była muzycznymi piratami – tylko nielicznych było stać na kupowanie oryginalnych płyt CD. Te czasy minęły.

Dlaczego zdecydowałem się na płatne korzystnie ze Spotify? Za 19,90 zł mam dostęp do 20 milionowej bazy utworów. Bez ograniczeń, bez reklam, bez dostępu do Internetu. Mam pełną synchronizację między urządzeniami. Słucham piosenki na laptopie, a w tym samym momencie odpalam ją na smartfonie – świetna rzecz. Oprócz standardowych gatunków muzycznych, takich jak pop, rock, dance, hip hop, rnb, country, klasyczna, folk, metal, soul, jazz, punk, reagge…znajdziecie muzykę, która jest dopasowana do waszego aktualnego samopoczucia: do ćwiczeń, do kolacji, relaksacyjna, nastrojowa, na imprezę, koncentracja, do snu, na podróż, romantyczna, komedia, dla dzieci. Czyli dosłownie każdy znajdzie coś dla siebie. Nawet fani disco polo nie będą zawiedzeni. Takie hity jak „Ona tańczy dla mnie” czy „Jesteś szalona” również znajdują się na Spotify. Jak się bawić, to się bawić…

Co ciekawe przez 30 dni można testować wersję Premium zupełnie za darmo. Skorzystałem z tej opcji i… zostałem. Kupili mnie. Od niedawna weszła opcja Spotify Family. W najdroższej opcji (5 osób) zapłacicie na korzystanie z wersji Premium 59,99 zł.

Poniżej polskie ciekawostki z 2013 roku

Spotify w Polsce 2013
12 lutego Spotify obchodzi swoje drugie urodziny w Polsce. Czy udostępni podobną infografikę? Jestem z nimi w kontakcie. Jeżeli tylko dostanę info, zrobię aktualizację wpisu.

Jeżeli spodobała Ci się publikacja: polub fan page.

Dzięki!

  • PRZECZYTAJ TAKŻE:

    Polowanie na filipińskich szamanów

    Siquijor to pierwsza wyspa, którą zwiedzieliśmy na Filipinach. Filipińczycy nazywają ją Wyspą Voodoo - do dzisiaj odprawia się na niej szamańskie rytuały. Niektórzy twierdzą, że na Siquijor nic ciekawego się nie dzieje. To nudziarze, którzy nie są głodni...
    04/09/2017

    Pomarańczowo mi na
    Orange Warsaw Festival

    10 lat temu obraziłem się na Limp Bizkit. Specjalnie dla nich pojechałem z Warszawy do Katowic na ich pierwszy koncert w Polsce. Na miejscu okazało się, że występ został odwołany. Na szczęście Fred Durst zrekompensował się na Orange Warsaw Festival.
    18/06/2014

    Jak prawie uniknąłem mandatu…

    Hejt na polską policję jest ogromny. Nic dziwnego, często czepiają się kierowców bez powodu. Jednak nie wszyscy są katami. Wystarczy pozytywne nastawienie, aby załagodzić sprawę...
    11/12/2015